Coraz więcej wskazuje na to, że głuchołaski szpital może wkrótce zmienić właściciela. Dyrekcja ZOZ Głuchołazy prowadzi rozmowy o przyłączeniu placówki do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu. Informację tę potwierdziła redakcja Nowej Trybuny Opolskiej, powołując się na własne ustalenia.
Dyrektor ZOZ Głuchołazy w ogniu krytyki
W przestrzeni publicznej pojawiły się głosy sprzeciwu wobec planów przekształcenia szpitala. Na plakatach, które trafiły do obiegu, można przeczytać pytanie o bierność Komitetu Obrony Szpitala. Ich autorzy zarzucają komitetowi brak działań, takich jak protesty czy druk ulotek. W materiałach pojawia się nazwisko dyrektor ZOZ Głuchołazy – Juliny Firlej-Ptak.
Jak podkreślają autorzy plakatów, sytuacja szpitala ma być niepokojąca. „EPOKOJACE SYGNAŁY DLA HASZESO SZPITALA!” – tak brzmi jeden z napisów, który pojawił się na ulotkach. To wyraźny sygnał, że część mieszkańców obawia się o przyszłość lokalnej placówki medycznej.
Co dalej ze szpitalem w Głuchołazach?
Na razie nie są znane szczegóły ewentualnego połączenia. Nie wiadomo, jaki miałby być harmonogram rozmów ani jakie warunki musiałyby zostać spełnione, aby doszło do przyłączenia. Dyrekcja ZOZ Głuchołazy nie wydała w tej sprawie oficjalnego komunikatu.
Przypomnijmy, że podobne procesy konsolidacyjne w ochronie zdrowia budzą zwykle duże emocje społeczne. Mieszkańcy obawiają się, że przejęcie przez większą jednostkę może oznaczać ograniczenie zakresu usług lub likwidację niektórych oddziałów. Z drugiej strony zwolennicy takich rozwiązań wskazują na możliwość poprawy finansowania i dostępu do specjalistów.
Sprawa jest rozwojowa. Będziemy informować o kolejnych krokach.
Źródło: TAK dla Gminy Głuchołazy
Fot. facebook.com

