Mieszkańcy Gminy Pakosławice mają za sobą referendum lokalne, które – jak poinformował wójt Adam Raczyński – zostało uznane za nieważne. Powodem jest zbyt niska frekwencja, która nie osiągnęła wymaganego progu.
Wójt odczytuje wynik jako potwierdzenie zaufania
W swoim komunikacie skierowanym do społeczności wójt podkreślił, że wynik głosowania traktuje jako wyraz poparcia dla dotychczasowego kierunku rozwoju gminy. Według niego jest to dla niego oraz całego samorządu silny mandat do kontynuowania rozpoczętych projektów, realizacji ambitnych inwestycji i dbania o stabilność finansową Gminy Pakosławice.
Raczyński podziękował wszystkim, którzy swoją postawą opowiedzieli się za spokojem i konsekwentną pracą na rzecz małej ojczyzny.
Głosy mieszkańców nie zostaną zignorowane
Jednocześnie wójt zapewnił, że z uwagą i szacunkiem przyjmuje głosy osób, które wzięły udział w głosowaniu. Jak zaznaczył, każda opinia jest dla niego ważnym sygnałem i wyrazem troski o przyszłość gminy. Podkreślił, że rolą gospodarza jest podejmowanie odważnych decyzji patrzących w przyszłość, ale jego fundamentalnym obowiązkiem pozostaje stały dialog i otwartość na obawy mieszkańców.
Zapowiedź rozwiązań i lepszej komunikacji
Według wójta ostatni czas stał się impulsem do poprawy komunikacji. W najbliższych dniach ma przedstawić rozwiązania, które pozwolą przeprowadzić planowane zmiany i inwestycje w sposób bezpieczny dla każdego mieszkańca – tak, aby każda strona czuła się w pełni wysłuchana i spokojna o swoją przyszłość.
„Przed nami czas wytężonej pracy. Działamy dalej dla dobra całej Gminy Pakosławice” – napisał Adam Raczyński, wójt Gminy Pakosławice.
Przypomnijmy, że referendum lokalne jest wiążące tylko wtedy, gdy weźmie w nim udział odpowiednio wysoki odsetek uprawnionych do głosowania mieszkańców. Niska frekwencja oznacza, że wynik nie ma mocy prawnej, a władze gminy zachowują dotychczasowy mandat.
Źródło: Gmina Pakosławice
Fot. facebook.com

