Dezinformacja działa na emocjach
Policja w Nysie opublikowała w mediach społecznościowych apel dotyczący fałszywych informacji krążących w sieci. Jak podkreślają funkcjonariusze, sensacyjne nagłówki i niezweryfikowane treści mają jeden wspólny cel — wywołać strach, złość oraz nieufność wobec instytucji państwowych.
Według policyjnego komunikatu, mechanizm dezinformacji opiera się na budowaniu poczucia zagrożenia i skłócaniu ludzi. Autorzy fałszywych przekazów dążą także do podważania zaufania do państwa oraz służb mundurowych.
Jak nie dać się wciągnąć w pułapkę?
Funkcjonariusze wskazują kilka prostych zasad, które pomagają ograniczyć rozprzestrzenianie się nieprawdziwych treści:
- sprawdź źródło informacji, zanim ją udostępnisz,
- szukaj potwierdzenia w oficjalnych komunikatach,
- nie podejmuj decyzji pod wpływem emocji.
Policja przypomina, że w kwestiach związanych z bezpieczeństwem należy kierować się wyłącznie przekazami wojska, służb oraz organów państwa. To właśnie te instytucje dysponują rzetelnymi informacjami, aktualnymi zaleceniami i wskazówkami, które pozwalają zadbać o bezpieczeństwo własne oraz bliskich.
Zatrzymaj dezinformację! Sprawdź, zanim podasz dalej — apeluje Policja w Nysie.
Eksperci zajmujący się bezpieczeństwem informacyjnym od lat zwracają uwagę, że fałszywe newsy rozprzestrzeniają się znacznie szybciej niż ich sprostowania. Wynika to z faktu, że treści silnie emocjonalne są chętniej klikane i udostępniane. Dlatego tak ważna jest chwila refleksji przed podaniem dalej sensacyjnej wiadomości.
Warto pamiętać, że dezinformacja nie działa w próżni — jej skutki odczuwalne są w realnym świecie, m.in. poprzez wzrost napięć społecznych, panikę czy utrudnianie pracy służbom ratowniczym. Świadome i odpowiedzialne korzystanie z mediów społecznościowych jest więc dziś elementem bezpieczeństwa każdego z nas.
Źródło: Policja Nysa
Fot. facebook.com

