W miniony weekend piłkarze Orła Platerówka ponieśli trzecią z rzędu porażkę, tym razem ulegając na własnym stadionie drużynie Jaśnica Opolno Zdrój 1:3. Mecz, który początkowo układał się po myśli gospodarzy, zakończył się rozczarowaniem.
Po pierwszej połowie Orzeł prowadził 1:0 dzięki trafieniu Aleksandra Kietrysa. Niestety, w drugiej części gry obraz meczu diametralnie się zmienił. Goście z Opolna Zdroju wykorzystali nieskuteczność miejscowych i zdobyli trzy bramki, odwracając losy spotkania.
Kluczowym problemem Orła była fatalna skuteczność. Kapitan zespołu miał aż 3-4 dogodne okazje do zdobycia gola, ale za każdym razem brakowało precyzji. Cała linia ofensywna gospodarzy zawodziła, marnując sytuacje, które mogły przesądzić o wyniku jeszcze przed przerwą. Jak mówi piłkarskie przysłowie: niewykorzystane okazje się mszczą. I tak też się stało – Jaśnica bezlitośnie wykorzystała błędy rywali.
To już trzecia porażka z rzędu dla Orła Platerówka, co z pewnością nie poprawia nastrojów w drużynie. Zespół musi szybko poprawić skuteczność, jeśli chce wrócić na zwycięską ścieżkę. Kolejne spotkanie będzie okazją do rehabilitacji.
źródło: Facebook
Źródło: KS LZS Orzeł Platerówka
Fot. facebook.com

