Zapowiedź sprzed wyborów, cisza po wyborach
W kwietniu 2024 roku, na dwa dni przed drugą turą wyborów samorządowych, wójt gminy Skoroszyce Barbara Dybczak poinformowała mieszkańców o planach budowy 14 mieszkań w zabudowie szeregowej na miejscowym osiedlu. Według ówczesnych deklaracji prace miały ruszyć jeszcze w tym samym roku. Przedstawiono wizualizacje inwestycji oraz zapewnienia o współpracy z prywatnym inwestorem.
Dziś mamy październik 2026 roku, a na działce nie rozpoczęto żadnych prac budowlanych. Nie wbito nawet symbolicznej pierwszej łopaty. Mieszkańcy wciąż mogą oglądać jedynie wizualizacje opublikowane w okresie kampanii wyborczej.
Pytania bez odpowiedzi
Mieszkańcy zadają sobie pytania: co stało się z inwestycją, która miała ruszyć jeszcze w 2024 roku? Dlaczego przez ponad dwa lata nie rozpoczęto nawet budowy? Czy inwestycja w ogóle dojdzie do skutku? Wybory minęły, lata mijają, a mieszkań jak nie było, tak nie ma.
Warto przypominać takie zapowiedzi i pytać o ich realizację. Obietnice i wizualizacje nie budują mieszkań. Potrzebne są konkretne działania i efekty.
„Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, dlaczego publicznie ogłaszane plany nie zostały dotrzymane” – podkreśla autor wpisu.
Przypominamy, że podobne opóźnienia zdarzają się w wielu gminach, gdzie inwestycje mieszkaniowe zapowiadane są przed wyborami, a ich realizacja napotyka na przeszkody formalne lub finansowe. W przypadku Skoroszyc brak jest informacji o przyczynach wstrzymania prac.
Źródło: Niezależne Wieści Gminne – Gmina Skoroszyce
Fot. facebook.com

